Księga gości

Herb i pieczęcie miasta Bobrowniki

 

Rozważania na temat herbu i pieczęci miejskich używanych przez miasto Bobrowniki nie sposób rozpocząć pomijając sprawę nadania miejscowości praw miejskich. Z pozoru jest to kwestia nie podlegająca wątpliwościom. Według oficjalnej historiografii prawa miejskie nadał Bobrownikom w 1403 roku wielki mistrz zakonu krzyżackiego Konrad von Jungingen w czasie ostatniej okupacji Ziemi Dobrzyńskiej przez zakon w latach 1392 – 1405. Tak też było w istocie jednak w pracach historycznych dotyczących średniowiecza na tym terytorium pojawia się teza, że krzyżacka lokacja miasta w Bobrownikach była wtórną bowiem jest prawdopodobne, że do nadania im praw miejskich doszło jeszcze w XIV w. Jednym z pośrednich dowodów potwierdzających tę tezę jest zachowany w odrysach odcisk najstarszej pieczęci miasta Bobrowniki przywieszony do dokumentu z ok. 1400 r., który był przechowywany w toruńskim archiwum miejskim. Jej wizerunek opublikował po raz pierwszy B. Engel w książce „Die mittelalterlichen Siegel des Thorner Rathsarchivs : mit besonderer Berücksichtigung des Ordenslandes. T. 1. Ordensbeamte und Staädte” w 1894 r.

 

Pieczęć o średnicy 42 mm z napisem na otoku: + S . BVRGENSIV . DE . BOBR według niego przedstawiała dwie wieże stojące po dwóch stronach dolnej części nie zasklepionej tarczy i głowę wołu pomiędzy nimi.

 

Odrys pieczęci miasta Bobrowniki z książki B. Engela „Die mittelalterlichen Siegel des Thorner Rathsarchivs : mit besonderer Berücksichtigung des Ordenslandes. T. 1. Ordensbeamte und Staädte” (1894)

 

Z tą interpretacją bobrownickiej pieczęci zupełnie nie zgodził się Marian Gumowski wybitny autorytet  z dziedziny heraldyki, numizmatyki, sfragistyki oraz historii i sztuki, późniejszy profesor na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu, który dwukrotnie opisywał ją w swoich publikacjach. Pierwszy raz zrobił to w Miesięczniku Heraldycznym (nr 10/1936) w artykule „Herby miast województwa warszawskiego” stwierdzając, że pieczęć pochodząca według niego z XIV w. a więc sprzed lokacji krzyżackiej miasta w 1403 r. przedstawia hełm z dwoma bawolimi rogami u szczytu, pomiędzy dwiema rohatynami u dołu połączonymi jakby łodzią. Autor sugerował, że Bobrowniki powinny powrócić do swojego historycznego herbu i określił również kolory jego składników: Czarny hełm i rogi, złota łódź i rohatyny, tło czerwone.

 

Rysunek herbu Bobrownik z artykułu M. Gumowskiego, Przegląd Heraldyczny (10/1936)

 

Ponownie M. Gumowski omówił bobrownicką pieczęć w książce „Najstarsze pieczęcie miast polskich XIII-XIV w.” (Toruń, 1960). Podtrzymał w niej swoją analizę zawartości pieczęci i powtórzył opinię, że pieczęć Bobrownik wygląda na znacznie starszą niż data krzyżackiej lokacji miasta a jej XIV wieczny charakter należy odnieść raczej do połowy niż schyłku tego okresu. Stwierdził także, że pieczęć miasta krzyżackiego powinna być gotycka i minuskułą pisana natomiast pieczęć zachowana w toruński archiwum miejskim ma odmienny wygląd i jest pozostałością po mieście założonym znacznie wcześniej. Podkreślić należy, że prof. Gumowski pisał o swojej tezie o XIV wiecznej, przed krzyżackiej lokacji miasta w Bobrownikach po raz pierwszy w 1936 r., kiedy jeszcze żaden historyk takiej hipotezy, wywiedzionej na podstawie analizy zawartości dokumentów z tego okresu (XIV w.) nie sformułował. Pojawiła się ona długo po zakończeniu ostatniej wojny.

 

 

Odrys pieczęci miasta Bobrowniki z XIV w. z książki M. Gumowskiego, Najstarsze pieczęcie miast polskich XIII-XIV w. (Toruń, 1960)

 

Polemikę z tezami M. Gumowskiego podjął w książce „Heraldyka miast wielkopolskich do końca XVIII w.” (Warszawa, 2000) Marek Adamczewski, heraldyk i sfragistyk, profesor w Zakładzie Nauk Pomocniczych Historii Uniwersytetu Łódzkiego. Zaliczył on w niej wyżej opisaną pieczęć z herbem Bobrownik do godeł o nieznanej genezie i treści oraz odrzucił teorię o jej XIV wiecznym pochodzeniu. O ile z tym ostatnim twierdzeniem trudno się zgodzić, bowiem autor odrzuca ją a priori z tego względu, że znana jest jedynie krzyżacka lokacja miasta to inne jego spostrzeżenia są ciekawe i z całą pewnością warte uwagi.

 

M. Adamczewski zwraca uwagę, że omawiane wyobrażenie napieczętne pozostaje wciąż nierozwiązaną zagadką. Najstarsza znana pieczęć miasta Bobrowniki przedstawiać może głowę wołu (autor twierdzi tak mimo braku na niej uszu) pomiędzy latarniami, może widłami, nad żłobem. Może to jednak być również głowa wołu nad murem miejskim pomiędzy dwiema wieżami. Jak się zdaje jedynie wyobrażenie głowy wołu nie budzi wątpliwości M. Adamczewskiego, dla którego argumentem przesądzającym w tym względzie jest tradycja sfragistyczna miasta choć autor nie wyklucza, że zbudowana ona została na podstawie mylnej interpretacji najstarszego wizerunku jego pieczęci i konsekwentnie utrzymywana przez cały prawie okres funkcjonowania miasta w Bobrownikach.

 

Rzeczywiście, już w następnej znanej nam pieczęci miejskiej pochodzącej najprawdopodobniej z XV w. enigmatycznej głowie z rogami dodano oczy i nozdrza nie dodając jednak w dalszym ciągu uszu, których obecność definitywnie rozstrzygnęły by spekulacje na temat do kogo owa głowa należy.

 

 

Gotycka pieczęć miasta Bobrowniki z XV w. Iustracja z książki W. Wittyga, Pieczęcie miasta dawnej Polski (Kraków, 1905)

 

XV wieczną pieczęcią miasto posługiwało się do XVII w. czyli przez ponad 200 lat do momentu, kiedy to rajcy bobrowniccy zupełnie odmienili godło miejskie bowiem na następnej pieczęci, której odcisk znamy z dokumentu z 1611 r. widzimy wyłącznie głowę wołu, któremu w pysk dodatkowo włożono jeszcze siano.

 

 

Pieczęć miasta Bobrowniki z XVII w. Ilustracja z książki W. Wittyga, Pieczęcie miast dawnej Polski (Kraków, 1905)

 

Odcisk tej samej pieczęci pochodzący z dokumentu z 1802 r.

 

Godło miejskie w tym wyglądzie to funkcjonowało do początków XIX w. Znany jest dokument z odciśniętą pieczęcią z głową wołu z 1802 r. Dodać także należy, że oprócz niego na przełomie XVII i XVIII w. miasto posługiwało się również pieczęciami nawiązującymi do herbów ówczesnych starostów grodowych bobrownickich.

 

W okresie rozbiorów (1793 – 1806), Księstwa Warszawskiego (1807 – 1815) i Królestwa Polskiego (1815 – 1869) magistrat miasta używał pieczęci z herbem państwowym pruskim, saskim oraz rosyjskim. Jedynie napis na jej otoku wskazywał, że należy ona do Bobrownik. Wbrew jednak temu co twierdził M. Gumowski w przywoływanym wyżej artykule z Miesięcznika Heraldycznego miasto z tego powodu nie zapomniało o swoim starym godle. W latach 40 XIX w. władze Królestwa Polskiego podjęły próbę przywrócenia miastom ich dawnych herbów. W związku z tym za pośrednictwem władz lokalnych zwrócono się do burmistrzów z pytaniem o opisy wizerunków herbów miast, w których urzędowali. Takie pismo naczelnika powiatu lipnowskiego z dnia 7 XII 1846 r. otrzymał również burmistrz bobrownicki Suryn. Odpowiedział na nie informując naczelnika, że:

„/…/herbem miasta jest łeb cielca na otwartej łące/…/”

 

Najwyraźniej stare godło Bobrownik nie znalazło uznania u władz Królestwa Polskiego bowiem zaprojektowano dla nich zupełnie nowy herb. Nawiązując do nazwy miasta umieszczono w nim bobra opartego na drzewie a nad nim czerwony krzyż maltański na srebrnym tle. Herb ten znalazł się następnie w albumie heraldycznym z roku 1847, który był do czasów ostatniej wojny przechowywany w Archiwum Głównym Akt Dawnych (spłonął w Warszawie w 1944 r.) lecz jak się zdaje nie został on zatwierdzony i nie wszedł do użycia.

 

Reasumując powyższe dywagacje na temat herbu Bobrownik stwierdzić trzeba, że nie sposób obecnie ustalić jaki był zamysł kierował twórcą lub twórcami pierwszego, wg. M. Gumowskiego pochodzącego z XIV w. herbu znanego nam z pieczęci miasta. Swojego rodzaju enigmatyczność, niepewność co w istocie przedstawia spowodowała ewolucję, w wyniku której w okresie staropolskim godłem bobrownickim stała się głowa wołu co w porównaniu z pierwowzorem było daleko idącym uproszczeniem,  chyba niezgodnym z pierwotną jego ideą. Wobec tego trafnym wydaje się powrót do używania przez obecną gminę Bobrowniki wariantu średniowiecznego herbu miasta. Jak się również zdaje nadszedł czas aby jego teraźniejszą wersję poddać dyskusji i w pewnym zakresie zmienić podkreślając miejską, ponad 500 letnią tradycję Bobrownik.

 

W. Buller